Czy dla zachowania dobrostanu norki hodowlanej niezbędne jest zapewnienie jej możliwości
kąpieli?
Jednym z najczęściej powtarzanych argumentów używanych przez organizacje domagające się wprowadzenia zakazu hodowli zwierząt futerkowych jest twierdzenie, że dla zachowania dobrostanu norki hodowlanej konieczne jest zapewnienie jej możliwości pływania.
Czy to prawda?
Kompleksowo temat ten poruszyła Dr Claudia Mareen Vinke z Uniwersytetu w Utrechcie[1] w artykule "To swim or not to swim: An interpretation of farmed mink's motivation for a water bath" zamieszczonym w czasopiśmie naukowym Applied Animal Behaviour Science.[2, 3]
Wnioski są następujące:
- norka pływa głównie w celu zdobycia pożywienia - polowanie
- brak możliwości pływania, bez wcześniejszego doświadczenia z kąpielą, nie prowadzi do zmian w zachowaniu wskazujących na przewlekły stres
- jeśli norka doświadczyła wcześniej kąpieli, odebranie jej możliwości pływania może wywołać krótkotrwały stres (objawy: podniesiony poziom kortyzolu, zmiany w zachowaniu)
- norki, które doświadczyły wcześniej pływania oraz korzystały z kołowrotka w klatce, wysilają się by móc skorzystać z możliwości kąpieli lub biegania w kołowrotku
- kwestia chęci do pływania jest indywidualna - niektóre norki w ogóle nie chciały skorzystać z basenu
- pływanie najprawdopodobniej nie jest potrzebą wrodzoną.[4]
Niektóre organizacje chcące wprowadzenia zakazu hodowli zwierząt futerkowych, powołują się na wyniki badania z 2001 roku, przeprowadzonego przez Georgie J. Mason; Jonathana Coopera oraz Catherine Clarebrough, którego wyniki zostały opublikowane w czasopiśmie Nature.[5] Badania (zresztą ich wyniki były uwzględnione w artykule dr Vinke) wskazują na to, że u norki, która doświadczyła kąpieli, a której możliwość kąpieli odebrano, może wystąpić krótkotrwały stres. Nie wskazują w żadnym stopniu na stres u norek, które nigdy nie pływały.
[1]https://www.uu.nl/staff/CMVinke
[2]http://www.appliedanimalbehaviour.com/article/S0168-1591(08)00063-4/pdf
[3]http://eprints.lincoln.ac.uk/2590/
[4]http://eprints.lincoln.ac.uk/2590/1/to_swim_or_not_to_swim_for_repositery.pdf
[5]https://www.readcube.com/articles/10.1038/35065157
https://www.researchgate.net/publication/242250933_RISK_ASSESSMENT_CONCERNING_THE_WELFARE_OF_ANIMALS_KEPT_FOR_FUR_PRODUCTION
Nocny Wędrowiec
niedziela, 25 marca 2018
poniedziałek, 27 listopada 2017
"Ludzie listy piszą" Argumenty przeciw wprowadzeniu zakazu hodowli zwierząt futerkowych w Polsce.
Argumenty, których użyłem w liście rozsyłanym do polskich parlamentarzystów. Więcej szczegółów wkrótce...
1) Gospodarka:
- polskie fermy zwierząt futerkowych zatrudniają stale około 10000 osób oraz zapewniają dochód kolejnym 40000 w branżach powiązanych. [1] Zakaz hodowli oznacza dla tych osób brak pracy. Chcę zaznaczyć, że wiele tych ferm powstało na terenach "popegerowskich" gdzie problem bezrobocia był bardzo duży.
- wartość eksportu polskich skór futerkowych w 2016 roku zgodnie z danymi ministerstwa finansów wyniosła około 1,5 miliarda złotych, stanowi to około 7% wartości eksportu produktów leśnictwa, rolnictwa i rybactwa. [2] Jest to wielki sukces polskiego rolnictwa! Sukces, który ta branża osiągnęła bez znaczącej pomocy państwowej.
- ponad 90 % hodowców to Polacy. [3]
- zakaz hodowli może oznaczać wzrost cen mięsa drobiowego i ryb. [2] Jest to związane z tym, że do karmienia norek (zwierząt mięsożernych) używa się odpadów poubojowych, więc są naturalnym (!) i tanim w przeciwieństwie do innych metod ich utylizatorem. [4]
2) Ekologia:
- jak już wcześniej wspomniałem, norki są naturalnym utylizatorem odpadów poubojowych,które w przeciwieństwie do innych metod np. spalania, nie mają negatywnego wpływu na środowisko naturalne. W tym podpunkcie posłużę się cytatem z artykułu prof. Manfreda O. Lorka i dr hab. Andrzeja Gugołka z Uniwersytetu Warmińsko Mazurskiego: "...fermy zwierząt futerkowych mięsożernych to istotne ogniwo gospodarki rolnej, jako sposób zagospodarowania odpadów. Badania przeprowadzone w Katedrze Hodowli Zwierząt Futerkowych i Łowiectwa UWM w Olsztynie wykazały, że „sprawność utylizacyjna” ferm wynosi od 77 do 95%, co w praktyce dowodzi znaczącej roli tej hodowli w utylizacji kłopotliwych odpadów zwierzęcych." [4]
- emisja nieprzyjemnych zapachów jest rzeczywiście problemem, lecz hodowla jakichkolwiek zwierząt a nawet część produkcji roślinnej (np. kiszonki), również powodują emisję odorów. Jako mieszkaniec wsi mam osobiste doświadczenia w tej kwestii. Ograniczanie emisji odorów powinno być regulowane prawnie, ale nie powinno być realizowane przez wprowadzanie całkowitego zakazu hodowli! Przypomina to "strzelanie z armaty do muchy"...
- futra naturalne w przeciwieństwie do tych sztucznych można nazwać naprawdę ekologicznymi. Ponownie posłużę się cytatem z prof. Manfreda O. Lorka i dr hab. Andrzeja Gugołka: "Skóra wraz z jej okrywą włosową, wytworzona w sposób naturalny składa się głównie z białek o różnorodnej postaci – związków ulegających naturalnym przemianom biochemicznym w procesie rozkładu. Ten naturalny proces rozkładu czyni skórę produktem całkowicie bezpiecznym dla środowiska. Nie ma tu znaczenia czy skóra jest w postaci surowej czy przetworzonej na wyrób futrzarski." [4]
- opracowane do tej pory futra sztuczne nie dorównują właściwościami futrom naturalnym. W tym miejscu oddam głos prof. dr hab. inż. Stanisławowi Jaroszowi z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie: "...podczas wrzawy pseudoekologicznych ugrupowań słyszy się często, że futra naturalne można zastąpić futrami sztucznymi. Jest to objaw niewiedzy. Otóż dotychczas nie udało się wyprodukować sztucznego futra, które pod względem struktury, ciepłochronności, a przede wszystkim zdrowotności mogłoby dorównać futru naturalnemu. W przeciwieństwie do futer naturalnych o jonizacji ujemnej, futra sztuczne cechują się jonizacją dodatnią działającą szkodliwie na zdrowie człowieka". [4]
3) Dobrostan:
- znane są mi przypadki bardzo złego traktowania zwierząt futerkowych na fermach. Według mnie nie jest jednak to przesłanką do wprowadzenia całkowitego zakazu hodowli; takie łajdackie przypadki zdarzają się również w hodowlach zwierząt innych gatunków a jednak nie pojawiają się projekty ustaw zakazujących ich chowu. Gospodarstwa hodujące zwierzęta (wszystkie, nie tylko futerkowe!) powinny być ściśle kontrolowane, a nieprawidłowości karane. Całkowity zakaz to w tym przypadku również "strzelanie z armaty do muchy".
- w 2009 roku organizacja Fur Europe, do której należy Polski Związek Hodowców Zwierząt Futerkowych oraz Stowarzyszenie Futrzarzy Polskich [5], zainicjowała program WelFur [6], który ma za zadanie monitorować dobrostan zwierząt na fermach. Jeśli ferma spełni wymagania otrzyma certyfikat ważny przez rok. Od 2017 roku program jest wdrażany w praktyce na fermach [7]; natomiast od 2020 na aukcjach największych domów aukcyjnych (NAFA - Kanada, Kopenhagen Fur - Dania, SAGA Furs - Finlandia) [8] będą mogły być wystawiane skóry tylko z certyfikowanych ferm. Jest to dobrowolna inicjatywa tych organizacji. Protokoły kontrolne WelFur opracowali naukowcy z 7 krajów (Uniwersytet Wschodniej Finlandii, MTT Badania Rolno-Spożywcze Finlandia, Uniwersytet w Aarhus, Norweski Uniwersytet Przyrodniczy, Szwedzki Uniwersytet Nauk Rolniczych, Uniwersytet w Utrechcie, Narodowy Instytut Badań Rolniczych we Francji). [6] Protokoły kontrolne liczą odpowiednio 22 wskaźniki dla norek i 25 wskaźników dla lisów, które bardzo szczegółowo oceniają dobrostan zwierząt. [9][10][11] Oceny hodowli będą przeprowadzane trzy razy w roku - na wszystkich etapach hodowli. [12]
- w przypadku wprowadzenia zakazu hodowli w Polsce, część rynku może zostać wypełniona przez skóry z krajów, w których nie ma kontroli nad dobrostanem zwierząt (np. kraje azjatyckie). Czy lepiej utrzymywać hodowlę w krajach gdzie jest ona kontrolowana, czy spychać do krajów gdzie dobrostan zwierząt w ogóle się nie liczy?
- zarejestrowane fermy zwierząt futerkowych są regularnie kontrolowane pod kątem m.in dobrostanu zwierząt (kontrole planowe i nieplanowe) przez inspekcje państwowe tj. Powiatowe Inspektoraty Weterynaryjne - przynajmniej raz w roku, Wojewódzkie Inspektoraty Weterynaryjne, Inspektoraty Budowlane, oraz Inspektoraty Sanitarne. Według ministerstwa rolnictwa liczba nieprawidłowości na fermach zwierząt futerkowych gwałtownie spada - w 2016 roku zmniejszyła się o 59 % w stosunku do roku 2015. Ministerstwo rolnictwa twierdzi, że przestrzeganie przepisów weterynaryjnych i o ochronie zwierząt jest zadowalające. [13]
4) Organizacje "ekologiczne":
- jedna z polskich organizacji przeciwnych hodowli zwierząt futerkowych (organizacja "Otwarte klatki") ma niejasne powiązania z przemysłem utylizacyjnym. Prezeska organizacji Dobrosława Gogłoza, w nagranym ukrytą kamerą w 2013 roku materiale [14], przyznała, że "Otwarte klatki" mają wraz z firmami utylizacyjnymi wspólny cel: likwidacja hodowli zwierząt futerkowych w Polsce. [15] Jak już wcześniej wspomniałem norki są naturalnym utylizatorem odpadów poubojowych. Po wprowadzeniu zakazu hodowli, powstałaby luka w zagospodarowaniu odpadów poubojowych, w którą weszłyby firmy utylizujące odpady w sposób znacznie mniej ekologiczny. Wartość polskiego rynku utylizacyjnego tych odpadów szacowana jest na kilkaset milionów złotych. [15]
- organizacje ekologiczne wielokrotnie dokonywały włamań na tereny ferm w celu wypuszczania zwierząt z klatek lub barwienia futer. [16] Takie działania niewiele mają wspólnego z troską o dobro zwierzęcia; na przykład w czerwcu 2017 roku w miejscowości Gauja na Łotwie, ekoterroryści wypuścili kilkaset norczych samic, skazując na śmierć kilka tysięcy nowonarodzonych szczeniąt norek. [17] W październiku 2017 roku norweski sąd skazał jedną z organizacji ekologicznych za włamanie na jedną z ferm norek na karę 58 tys. euro. [18]
5) Świat:
- Od kilku lat w Estonii toczyła się publiczna debata na temat zakazu hodowli zwierząt futerkowych. W maju 2017 roku, po czterech latach debaty (nie z tygodnia na tydzień, jak jest z projektem polskiej ustawy) i dokładnych analizach estoński parlament odrzucił ustawę zakazującą hodowli; za zakazem głosowało tylko 24 z 101 deputowanych. [19][20] Podobne debaty toczyły się w poprzednich latach w Danii, Finlandii, Norwegii i na Łotwie. Wszędzie tam hodowla zwierząt futerkowych pozostała legalna. [19][20]
- w Europie największe pogłowie zwierząt futerkowych w Europie występuje w Danii (ponad 17 mln), Polsce (8,5 mln), Finlandii (4,25 mln), Holandii (4 mln). Znaczące europejskie kraje w hodowli norek i lisów to również Szwecja, Norwegia, Grecja, Litwa. [21] Niektórzy zwolennicy wprowadzenia zakazu podnoszą argument rzekomej "europeizacji" Polski po wprowadzeniu zakazu. Czy Dania, Norwegia, Finlandia, Grecja czyli kraje, w których hodowla jest dozwolona a nawet wspierana (przykładem jest Norwegia, której parlament w 2017 roku poparł zrównoważoną hodowlę zwierząt futerkowych) [22]), są krajami "nieeuropejskimi"? Są krajami "niecywilizowanymi"?
- w 2017 czeski parlament wprowadził w tym kraju zakaz hodowli zwierząt futerkowych, jednak wielkość hodowli w Czechach (około 20000 zwierząt [21]) miała znikomy wpływ na gospodarkę i ekologię.
6) Inne:
- w 2017 roku odbyła się kampania "Dobre bo naturalne", której patronem honorowym była Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. [23] Jednym z elementów kampanii jest zachęcanie Polków do ubierania naturalnych futer. [24] Skoro akcja pod patronatem agencji rządowej nas do tego zachęca, to dlaczego nie mamy nosić futer ze skór zwierząt z polskich hodowli?
- na początku 2016 roku do sejmu trafiła petycja organizacji "Otwarte klatki" w sprawie zakazu hodowli lisów i jenotów. W październiku 2017 roku po obszernych wyjaśnieniach ministerstwa rolnictwa, sejm odrzucił tę petycję. [13]
- Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztof Jurgiel objął patronat honorowy nad XIX Krajowym Pokazem Surowych Skór Zwierząt Futerkowych w Bydgoszczy. [25] Jak widać minister rolnictwa potrafi docenić polskich hodowców.
[1] https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci/hodowla-futerkowych-polska-numerem-2-w-europie/
[2] https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci/branza-futrzarska-50-tys-osob-na-bruk/
[3] http://www.bhzf.pl/
[4] http://www.hzf.waknor.nazwa.pl/pl/hodowcy/ekologiczne-aspekty-hodowli-zwierzat-futerkowych,15.html
[5] http://www.fureurope.eu/about-us/fur-europe-members/
[6] http://welfur.pl/images/broszurka.pdf
[7] http://pzhzf.net.pl/welfur
[8] http://www.bhzf.pl/#faq (pytanie nr 7)
[9] http://welfur.pl/images/Scientific_Basis_of_WelFur_Polish.pdf
[10] http://fureurope.eu/wp-content/uploads/2015/10/Mink_protocol_final_web_edition_light.pdf
[11] http://welfur.pl/images/WelFur_fox_protocol_Polish.pdf
[12] http://welfur.pl/images/WelFur_in_Practice_Polish.pdf
[13] https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci/hodowla-lisow-bezpieczna/
[14] https://youtu.be/XVd3rqdZoXo (AFERA: Przychodzi utylizator do ekologa)
[15] http://wsensie.pl/polska/25815-sledztwo-wsensie-otwarte-klatki-otwarty-lobbing-2
[16] http://kryzysowo.pl/ekoterroryzm-bagatelizowany-problem/
[17] http://pzhzf.net.pl/aktualnosci/149-pzhzf-potepia-akt-ekoterroru-na-lotwie#main
[18] http://www.fureurope.eu/news/animal-lobby-pay-58000-euro-breaking-fur-farm/
[19] https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci/hodowcy-zwierzat-futerkowych-zacieraja-rece/
[20] http://www.fureurope.eu/news/estonian-parliament-in-favour-of-fur-farming/
[21] http://welfur.pl/#hodowla-na-swiecie
[22] http://www.fureurope.eu/news/norwegian-parliament-supports-sustainable-development-of-fur-farming/
[23] http://www.arimr.gov.pl/serwis-prasowy/patronaty-prezesa-arimr.html
[24] http://wsparcierolnika.pl/index.php/iii-filar/953-walory-skor-naturalnych
[25] http://pzhipzf.pl/szczegoly/xix-krajowy-pokaz-surowych-skor-zwierzat-futerkowych-w-bydgoszczy.html
1) Gospodarka:
- polskie fermy zwierząt futerkowych zatrudniają stale około 10000 osób oraz zapewniają dochód kolejnym 40000 w branżach powiązanych. [1] Zakaz hodowli oznacza dla tych osób brak pracy. Chcę zaznaczyć, że wiele tych ferm powstało na terenach "popegerowskich" gdzie problem bezrobocia był bardzo duży.
- wartość eksportu polskich skór futerkowych w 2016 roku zgodnie z danymi ministerstwa finansów wyniosła około 1,5 miliarda złotych, stanowi to około 7% wartości eksportu produktów leśnictwa, rolnictwa i rybactwa. [2] Jest to wielki sukces polskiego rolnictwa! Sukces, który ta branża osiągnęła bez znaczącej pomocy państwowej.
- ponad 90 % hodowców to Polacy. [3]
- zakaz hodowli może oznaczać wzrost cen mięsa drobiowego i ryb. [2] Jest to związane z tym, że do karmienia norek (zwierząt mięsożernych) używa się odpadów poubojowych, więc są naturalnym (!) i tanim w przeciwieństwie do innych metod ich utylizatorem. [4]
2) Ekologia:
- jak już wcześniej wspomniałem, norki są naturalnym utylizatorem odpadów poubojowych,które w przeciwieństwie do innych metod np. spalania, nie mają negatywnego wpływu na środowisko naturalne. W tym podpunkcie posłużę się cytatem z artykułu prof. Manfreda O. Lorka i dr hab. Andrzeja Gugołka z Uniwersytetu Warmińsko Mazurskiego: "...fermy zwierząt futerkowych mięsożernych to istotne ogniwo gospodarki rolnej, jako sposób zagospodarowania odpadów. Badania przeprowadzone w Katedrze Hodowli Zwierząt Futerkowych i Łowiectwa UWM w Olsztynie wykazały, że „sprawność utylizacyjna” ferm wynosi od 77 do 95%, co w praktyce dowodzi znaczącej roli tej hodowli w utylizacji kłopotliwych odpadów zwierzęcych." [4]
- emisja nieprzyjemnych zapachów jest rzeczywiście problemem, lecz hodowla jakichkolwiek zwierząt a nawet część produkcji roślinnej (np. kiszonki), również powodują emisję odorów. Jako mieszkaniec wsi mam osobiste doświadczenia w tej kwestii. Ograniczanie emisji odorów powinno być regulowane prawnie, ale nie powinno być realizowane przez wprowadzanie całkowitego zakazu hodowli! Przypomina to "strzelanie z armaty do muchy"...
- futra naturalne w przeciwieństwie do tych sztucznych można nazwać naprawdę ekologicznymi. Ponownie posłużę się cytatem z prof. Manfreda O. Lorka i dr hab. Andrzeja Gugołka: "Skóra wraz z jej okrywą włosową, wytworzona w sposób naturalny składa się głównie z białek o różnorodnej postaci – związków ulegających naturalnym przemianom biochemicznym w procesie rozkładu. Ten naturalny proces rozkładu czyni skórę produktem całkowicie bezpiecznym dla środowiska. Nie ma tu znaczenia czy skóra jest w postaci surowej czy przetworzonej na wyrób futrzarski." [4]
- opracowane do tej pory futra sztuczne nie dorównują właściwościami futrom naturalnym. W tym miejscu oddam głos prof. dr hab. inż. Stanisławowi Jaroszowi z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie: "...podczas wrzawy pseudoekologicznych ugrupowań słyszy się często, że futra naturalne można zastąpić futrami sztucznymi. Jest to objaw niewiedzy. Otóż dotychczas nie udało się wyprodukować sztucznego futra, które pod względem struktury, ciepłochronności, a przede wszystkim zdrowotności mogłoby dorównać futru naturalnemu. W przeciwieństwie do futer naturalnych o jonizacji ujemnej, futra sztuczne cechują się jonizacją dodatnią działającą szkodliwie na zdrowie człowieka". [4]
3) Dobrostan:
- znane są mi przypadki bardzo złego traktowania zwierząt futerkowych na fermach. Według mnie nie jest jednak to przesłanką do wprowadzenia całkowitego zakazu hodowli; takie łajdackie przypadki zdarzają się również w hodowlach zwierząt innych gatunków a jednak nie pojawiają się projekty ustaw zakazujących ich chowu. Gospodarstwa hodujące zwierzęta (wszystkie, nie tylko futerkowe!) powinny być ściśle kontrolowane, a nieprawidłowości karane. Całkowity zakaz to w tym przypadku również "strzelanie z armaty do muchy".
- w 2009 roku organizacja Fur Europe, do której należy Polski Związek Hodowców Zwierząt Futerkowych oraz Stowarzyszenie Futrzarzy Polskich [5], zainicjowała program WelFur [6], który ma za zadanie monitorować dobrostan zwierząt na fermach. Jeśli ferma spełni wymagania otrzyma certyfikat ważny przez rok. Od 2017 roku program jest wdrażany w praktyce na fermach [7]; natomiast od 2020 na aukcjach największych domów aukcyjnych (NAFA - Kanada, Kopenhagen Fur - Dania, SAGA Furs - Finlandia) [8] będą mogły być wystawiane skóry tylko z certyfikowanych ferm. Jest to dobrowolna inicjatywa tych organizacji. Protokoły kontrolne WelFur opracowali naukowcy z 7 krajów (Uniwersytet Wschodniej Finlandii, MTT Badania Rolno-Spożywcze Finlandia, Uniwersytet w Aarhus, Norweski Uniwersytet Przyrodniczy, Szwedzki Uniwersytet Nauk Rolniczych, Uniwersytet w Utrechcie, Narodowy Instytut Badań Rolniczych we Francji). [6] Protokoły kontrolne liczą odpowiednio 22 wskaźniki dla norek i 25 wskaźników dla lisów, które bardzo szczegółowo oceniają dobrostan zwierząt. [9][10][11] Oceny hodowli będą przeprowadzane trzy razy w roku - na wszystkich etapach hodowli. [12]
- w przypadku wprowadzenia zakazu hodowli w Polsce, część rynku może zostać wypełniona przez skóry z krajów, w których nie ma kontroli nad dobrostanem zwierząt (np. kraje azjatyckie). Czy lepiej utrzymywać hodowlę w krajach gdzie jest ona kontrolowana, czy spychać do krajów gdzie dobrostan zwierząt w ogóle się nie liczy?
- zarejestrowane fermy zwierząt futerkowych są regularnie kontrolowane pod kątem m.in dobrostanu zwierząt (kontrole planowe i nieplanowe) przez inspekcje państwowe tj. Powiatowe Inspektoraty Weterynaryjne - przynajmniej raz w roku, Wojewódzkie Inspektoraty Weterynaryjne, Inspektoraty Budowlane, oraz Inspektoraty Sanitarne. Według ministerstwa rolnictwa liczba nieprawidłowości na fermach zwierząt futerkowych gwałtownie spada - w 2016 roku zmniejszyła się o 59 % w stosunku do roku 2015. Ministerstwo rolnictwa twierdzi, że przestrzeganie przepisów weterynaryjnych i o ochronie zwierząt jest zadowalające. [13]
4) Organizacje "ekologiczne":
- jedna z polskich organizacji przeciwnych hodowli zwierząt futerkowych (organizacja "Otwarte klatki") ma niejasne powiązania z przemysłem utylizacyjnym. Prezeska organizacji Dobrosława Gogłoza, w nagranym ukrytą kamerą w 2013 roku materiale [14], przyznała, że "Otwarte klatki" mają wraz z firmami utylizacyjnymi wspólny cel: likwidacja hodowli zwierząt futerkowych w Polsce. [15] Jak już wcześniej wspomniałem norki są naturalnym utylizatorem odpadów poubojowych. Po wprowadzeniu zakazu hodowli, powstałaby luka w zagospodarowaniu odpadów poubojowych, w którą weszłyby firmy utylizujące odpady w sposób znacznie mniej ekologiczny. Wartość polskiego rynku utylizacyjnego tych odpadów szacowana jest na kilkaset milionów złotych. [15]
- organizacje ekologiczne wielokrotnie dokonywały włamań na tereny ferm w celu wypuszczania zwierząt z klatek lub barwienia futer. [16] Takie działania niewiele mają wspólnego z troską o dobro zwierzęcia; na przykład w czerwcu 2017 roku w miejscowości Gauja na Łotwie, ekoterroryści wypuścili kilkaset norczych samic, skazując na śmierć kilka tysięcy nowonarodzonych szczeniąt norek. [17] W październiku 2017 roku norweski sąd skazał jedną z organizacji ekologicznych za włamanie na jedną z ferm norek na karę 58 tys. euro. [18]
5) Świat:
- Od kilku lat w Estonii toczyła się publiczna debata na temat zakazu hodowli zwierząt futerkowych. W maju 2017 roku, po czterech latach debaty (nie z tygodnia na tydzień, jak jest z projektem polskiej ustawy) i dokładnych analizach estoński parlament odrzucił ustawę zakazującą hodowli; za zakazem głosowało tylko 24 z 101 deputowanych. [19][20] Podobne debaty toczyły się w poprzednich latach w Danii, Finlandii, Norwegii i na Łotwie. Wszędzie tam hodowla zwierząt futerkowych pozostała legalna. [19][20]
- w Europie największe pogłowie zwierząt futerkowych w Europie występuje w Danii (ponad 17 mln), Polsce (8,5 mln), Finlandii (4,25 mln), Holandii (4 mln). Znaczące europejskie kraje w hodowli norek i lisów to również Szwecja, Norwegia, Grecja, Litwa. [21] Niektórzy zwolennicy wprowadzenia zakazu podnoszą argument rzekomej "europeizacji" Polski po wprowadzeniu zakazu. Czy Dania, Norwegia, Finlandia, Grecja czyli kraje, w których hodowla jest dozwolona a nawet wspierana (przykładem jest Norwegia, której parlament w 2017 roku poparł zrównoważoną hodowlę zwierząt futerkowych) [22]), są krajami "nieeuropejskimi"? Są krajami "niecywilizowanymi"?
- w 2017 czeski parlament wprowadził w tym kraju zakaz hodowli zwierząt futerkowych, jednak wielkość hodowli w Czechach (około 20000 zwierząt [21]) miała znikomy wpływ na gospodarkę i ekologię.
6) Inne:
- w 2017 roku odbyła się kampania "Dobre bo naturalne", której patronem honorowym była Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. [23] Jednym z elementów kampanii jest zachęcanie Polków do ubierania naturalnych futer. [24] Skoro akcja pod patronatem agencji rządowej nas do tego zachęca, to dlaczego nie mamy nosić futer ze skór zwierząt z polskich hodowli?
- na początku 2016 roku do sejmu trafiła petycja organizacji "Otwarte klatki" w sprawie zakazu hodowli lisów i jenotów. W październiku 2017 roku po obszernych wyjaśnieniach ministerstwa rolnictwa, sejm odrzucił tę petycję. [13]
- Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztof Jurgiel objął patronat honorowy nad XIX Krajowym Pokazem Surowych Skór Zwierząt Futerkowych w Bydgoszczy. [25] Jak widać minister rolnictwa potrafi docenić polskich hodowców.
[1] https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci/hodowla-futerkowych-polska-numerem-2-w-europie/
[2] https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci/branza-futrzarska-50-tys-osob-na-bruk/
[3] http://www.bhzf.pl/
[4] http://www.hzf.waknor.nazwa.pl/pl/hodowcy/ekologiczne-aspekty-hodowli-zwierzat-futerkowych,15.html
[5] http://www.fureurope.eu/about-us/fur-europe-members/
[6] http://welfur.pl/images/broszurka.pdf
[7] http://pzhzf.net.pl/welfur
[8] http://www.bhzf.pl/#faq (pytanie nr 7)
[9] http://welfur.pl/images/Scientific_Basis_of_WelFur_Polish.pdf
[10] http://fureurope.eu/wp-content/uploads/2015/10/Mink_protocol_final_web_edition_light.pdf
[11] http://welfur.pl/images/WelFur_fox_protocol_Polish.pdf
[12] http://welfur.pl/images/WelFur_in_Practice_Polish.pdf
[13] https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci/hodowla-lisow-bezpieczna/
[14] https://youtu.be/XVd3rqdZoXo (AFERA: Przychodzi utylizator do ekologa)
[15] http://wsensie.pl/polska/25815-sledztwo-wsensie-otwarte-klatki-otwarty-lobbing-2
[16] http://kryzysowo.pl/ekoterroryzm-bagatelizowany-problem/
[17] http://pzhzf.net.pl/aktualnosci/149-pzhzf-potepia-akt-ekoterroru-na-lotwie#main
[18] http://www.fureurope.eu/news/animal-lobby-pay-58000-euro-breaking-fur-farm/
[19] https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci/hodowcy-zwierzat-futerkowych-zacieraja-rece/
[20] http://www.fureurope.eu/news/estonian-parliament-in-favour-of-fur-farming/
[21] http://welfur.pl/#hodowla-na-swiecie
[22] http://www.fureurope.eu/news/norwegian-parliament-supports-sustainable-development-of-fur-farming/
[23] http://www.arimr.gov.pl/serwis-prasowy/patronaty-prezesa-arimr.html
[24] http://wsparcierolnika.pl/index.php/iii-filar/953-walory-skor-naturalnych
[25] http://pzhipzf.pl/szczegoly/xix-krajowy-pokaz-surowych-skor-zwierzat-futerkowych-w-bydgoszczy.html
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Norka hodowlana a pływanie
Czy dla zachowania dobrostanu norki hodowlanej niezbędne jest zapewnienie jej możliwości kąpieli? Jednym z najczęściej powtarzanych argum...